Iphone 6

Jak uratować zamoczony Iphone?

Jedną z najczęstszych przyczyn awarii smartfonów jest ich zalanie. Nawet krótki kontakt urządzenia elektronicznego z cieczą – czy to z wodą, sokiem, napojem alkoholowym czy… jogurtem – może wywołać prawdziwe spustoszenie. Dlatego też warto uważnie korzystać ze swojego iPhone’a, nie narażając go na kontakt z płynami.

Nawet przy dużej ostrożności jednak, taki wypadek może się zdarzyć każdemu. Co zrobić, gdy już do niego dojdzie? Przede wszystkim – nie panikować. Uratowanie zamoczonego urządzenia jest wysoce prawdopodobne, o ile tylko właściwie z nim postąpimy.

Co robi woda z iPhonem?

Czemu woda może uszkodzić telefon? Jest on urządzeniem elektronicznym, pod którego obudową kryją się obwody wykonane z metalu – najczęściej miedzi, cyny oraz złota. Ciecz zaś powoduje, po pierwsze – ich zwarcie, po drugie zaś – korozję. Dlatego właśnie objawy uszkodzenia nierzadko nie pojawiają się tuż po zalaniu, a parę minut, godzin, a nawet dni później (jeśli zalanie było niewielkie). Kontaktu z wodą zatem nie można ignorować nawet, jeśli wydaje się, że nasz iPhone działa po nim w pełni poprawnie.

Ryż, suszarka i inne mity

Na wielu forach internetowych przeczytać możemy, że gdy dojdzie do zalania telefonu, najlepiej zasypać go ryżem bądź wysuszyć suszarką. Na pierwszy rzut oka jest to rozwiązanie logiczne – ryż wykazuje właściwości higroskopijne, a suszarka pozwala odparować wilgoć. W rzeczywistości jednak metody te należy „włożyć między bajki”.

Domowe sposoby nie pozwolą pozbyć się wilgoci w stu procentach. iPhone jest urządzeniem o zaawansowanej konstrukcji, mającym wiele zakamarków, kryjących się nie tylko tuż pod lśniącą obudową, ale i znacznie głębiej. Zaś ryż i inne materiały pochłaniające po prostu nie dotrą tam, gdzie trzeba. Nawet najmniejsza ilość cieczy oznacza korozję, która prowadzi do trwałego uszkodzenia obwodów.

A co z suszarką, kaloryferem czy (o zgrozo!) mikrofalówką? Ich użycie tylko pogłębi proces korozyjny – podgrzewanie przyspieszy reakcje chemiczne prowadzące do rdzewienia. Poza tym telefon nie ma wystarczającej ilości szczelin, które pozwoliłyby na swobodne odparowanie cieczy.

Czego jeszcze nie robić?

Jeśli iPhone zamoknie, nie powinniśmy również:

  • próbować używać telefonu – to może pogłębić uszkodzenie obwodów elektronicznych,
  • bagatelizować zalania mimo że telefon działa – problemy mogą się pojawić po dłuższym czasie i być nieodwracalne,
  • próbować podłączyć go do prądu – dodatkowe zasilanie zwiększy prawdopodobieństwo wystąpienia zwarcia, a rozładowanie i naładowanie zalanego sprzętu nie przywróci mu magicznie sprawności,
  • podpinać urządzenia do komputera – próba szybkiego stworzenia kopii zapasowej (bo przecież tym, co najważniejsze w smartfonie są zapisane na nim dane) raczej się nie powiedzie i, podobnie jak podpięcie do prądu, wywoła dalsze spustoszenie w obwodach elektronicznych,
  • pozostawiać telefonu samego sobie – tak, by samodzielnie wysechł. Oczywiście woda w końcu wyparuje, ale zdąży uszkodzić iPhone nieodwracalnie.

Zalany iPhone: instrukcja postępowania krok po kroku

Jak zatem działać, by prawdopodobieństwo uratowania telefonu było wysokie? Należy:

  1. Odciąć zasilanie telefonu – wyłączając go (to absolutne minimum) lub, o ile to możliwe, wyjmując baterię.
  2. Zdjąć klapkę, wyjąć kartę SIM oraz karty pamięci – to da lepszy dostęp powietrza i pozwoli wodzie odparowywać.
  3. Udać się do serwisu. Jeśli to możliwe, należy to zrobić tuż po zalaniu. Serwis dysponuje odpowiednimi narzędziami pozwalającymi precyzyjnie oczyścić iPhone, pozbyć się wilgoci, rdzy innych osadów między innymi w oparciu o ultradźwięki. Profesjonaliści mają największą szansę na przywrócenie telefonowi pełnej sprawności i odzyskanie zapisanych na nim danych.

Pamiętać przy tym trzeba, że czas jest kluczowy – im szybciej zaniesiemy telefon do serwisu, tym większa szansa na to, że naprawa powiedzie się i przebiegnie bez kosztownej wymiany podzespołów. To bardzo ważne, gdyż zalanie jest usterką spowodowaną przez użytkownika, więc nie podlega gwarancji.

Reasumując: jeśli Twój iPhone ulegnie zalaniu, jak najszybciej go wyłącz, wyjmij baterię i biegnij do serwisu. To jedyna droga gwarantująca, że urządzenie powróci do pełnej sprawności.

Nasz serwis Ci pomoże! Prowadzimy serwis telefonów we Wrocławiu – kliknij tutaj